poniedziałek, 28 grudnia 2015

Jak biegać, by schudnąć?

W momencie, gdy weszłam na wagę i pokazywana wartość mnie przeraziła, postanowiłam coś z tym natychmiast zrobić. Dobra dieta? Jak najbardziej, ale to nie wystarczy. Postawiłam na bieganie, gdyż to przecież bardzo dobry sposób na odchudzanie. Czy aby jednak na pewno? Jak najbardziej tak, aczkolwiek należy pamiętać o bardzo ważnych zasadach. Aby móc mówić o skutecznym spalaniu tkanki tłuszczowej w procesie biegania, trzeba biegać w odpowiedni sposób. Jak? Zasadniczo jeśli zaczynam, to powinnam biegać powoli, aby większość energii wydatkowanej na bieg pochodziła z tkanki tłuszczowej, a nie z glikogenu zawartego w mięśniach. To jest właśnie podstawowy błąd, jaki popełnia wiele osób chcących się odchudzać poprzez bieganie. Z czasem warto zmieniać obciążenia, warto zmieniać interwały ćwiczeń, gdyż wówczas można uzyskać najlepsze efekty. Oczywiście podstawą mimo wszystko jest dieta, skuteczna i bardzo ścisła dieta, gdyż bez niej ani bieganie, ani żadna inna forma aktywności fizycznej nie będzie skuteczna i nikt nie odczuje niczego dobrego.

środa, 11 listopada 2015

Czarna rzepa – idealny szampon dla włosów


Na pewno zwróciłyście uwagę, że w każdej drogerii, sklepie itp., itd. Możemy zakupić ogromną ilość różnorodnych szamponów do włosów. A to szampon, przeciw wypadaniu włosów, a to przeciwłupieżowy…

Szamponów jest wiele, jedne drogie inne tańsze, lecz prawda jest taka że przetestowałam kilka i efekty raczej marne. Włosy wcale nie były gęstsze, a także łupież nie zniknął. Powiem szczerze, że lubię nowości, ale w tej dziedzinie stawiam na sprawdzone środki, znane od wieków i bardzo tanie. 

Polecę więc wam szampon z czarnej rzepy, który to idealne zadba o włosy. Jest to szampon naturalny, który poprawia koloryt włosów, a także działa przeciwłupieżowo. Ok, może nie najładniej pachnie, jednak jest wysokiej jakości, a przede wszystkim sprawia, że włosy stają się ładniejsze.

wtorek, 27 października 2015

Popularny temat

Na pewno niejednokrotnie słyszałyśmy o dopingu? Oczywiście, że tak, ponieważ pojawia się on zarówno w amatorskim, jak i zawodowym sporcie. Jednakże jest pewna różnica między dopingiem, który to nawiasem mówiąc jest zabroniony, a odpowiednio dobranymi suplementami diety. 

Panuje przekonanie, że suplementy są dopingiem, dlatego są zabronione, a wręcz niebezpieczne dla organizmu. Nic bardziej mylnego. Suplementy to preparaty sztuczne które pozwalają nam uzupełnić niedobory witamin i minerałów w organizmie, a tym samym działają po prostu pozytywnie. 

Oczywiście nie oznacza to, że bezkarnie możemy jeśli pastylki, czy też pić energetyczne napoje. Aby organizm idealnie funkcjonował, najlepiej aby preparat był dobrany przez lekarza. Można wykonać wcześniej badania i sprawdzić, których witamin mamy mało i które należy uzupełnić. Tym samym wybieramy suplement diety i wywiera on pozytywny wpływ na nasze ciało. I pamiętajmy – suplementy nie mają nic wspólnego z dopingiem!

czwartek, 17 września 2015

Żele energetyczne

gel

Żele energetyczne są używane przede wszystkim przez osoby uprawiające sporty wytrzymałościowe, takie jak biegi długodystansowe, przełajowe, kolarstwo i inne. Jest to łatwy i skuteczny sposób na dostarczenie organizmowi odpowiedniej dawki energii. Jest ona bardzo łatwo przyswajalna, przede wszystkim z racji półpłynnej konsystencji żelu. Skład żeli to przede wszystkim cukry - fruktoza oraz glukoza. Dostarczają energii prawie natychmiast, gdyż nasze ciało zaczyna rozkładać cukry już w jamie ustnej. Mieszanka dwóch rodzajów cukrów prostych zapewnia ogromną wydajność żeli. Nie można powiedzieć jednak, że w ich składzie występuje wyłącznie cukier. Są tam również witaminy i minerały. Ich celem jest zwalczanie wolnych rodników, które powstają podczas wzmożonego, długotrwałego wysiłku fizycznego.
Więcej info: tutaj.

czwartek, 30 lipca 2015

Bieganie w trakcie upałów - porady!

Cześć! Zapewne zdarzyło wam się, że miałyście ochotę pobiegać, mimo że na dworze panował upał? Ja w lipcu miałam tak nie raz. Dlatego postanowiłam, że w dzisiejszym poście przedstawię wam w jaki sposób możecie zabezpieczyć swój organizm przed bieganiem w trakcie upałów. 

Jeżeli macie taką możliwość to unikajcie biegania podczas upałów. Mi najlepiej podczas upalnych dni biega się w godzinach 5-6. Wtedy nie stoicie na przegranej pozycji w walce ze słońcem. Dodatkowo jogging z samego rana doda wam pozytywnego kopa na resztę dnia!

Najważniejszym elementem jest właściwe nawadnianie. Pamiętajcie, aby nigdy nie pić na klasyczny hejnał dużej ilości wody. Zalecam wam wypić jakieś 100-200 ml w momencie rozpoczęcia treningu. Następnie co 20 minut wypijajcie po 100-150 ml wody. Nie pijcie większych ilości, wpłynie to tylko i wyłącznie na mniej efektywny bieg.

Dziewczyny, wiem, że podczas biegania chcecie bardzo ładnie wyglądać, ale podczas biegania podczas upałów obowiązują inne zasady. Przede wszystkim jeżeli planujecie krótki jogging starajcie się odkryć, jak największą część ciała. Natomiast podczas dłuższych zakrywajcie ramiona i górną część rąk. Zaopatrzcie się w okulary przeciwsłoneczne oraz specjalne skarpetki do biegania. Pod żadnym pozorem nie zakładajcie bawełnianej koszulki! 

Konieczna jest odpowiednia rozgrzewka. Biegnijcie powoli i później stopniowo w miarę upływu czasu się rozkręcajcie. Jeżeli nie dajecie rady wytrzymać biegnąc bez przerwy dłużej niż 10 - 15 minut, to polecam wam rozpoczęcie marszem. Bardzo ważny jest 5 - 10 minutowy marsz po treningu, który zostanie zakończony odpowiednim rozciąganiem. 

Na zakończenie dam wam jeszcze jedną radę, podczas biegu w upale polewajcie się wodą od czasu do czasu. Wam to sprawi ulgę, a faceci nie będą mogli odwrócić od was oczu!



poniedziałek, 6 lipca 2015

Od jutra zaczynam body-wrapping!

Słyszeliście o czymś takim? Ja ostatnio przeczytałam o body wrappingu na jakimś blogu czy stronie, zobaczyłam zdjęcia z efektów i to mnie powaliło z nóg! Kurczę, nie wiedziałam, że można w domowym zaciszu takie cuda zrobić ze sobą, a właściwie ze swoją skórą! Nie sądziłam nawet, że koncentraty na odchudzanie istnieją naprawdę! Do tej pory byłam przekonana, że to jakiś MIT! Zawsze wydawało mi się, że aby schudnąć trzeba ćwiczyć i zmienić dietę. No i w tej kwestii się nie pomyliłam. Jednak jeśli ktoś ma dużą nadwagę, albo zamierza sporo zgubić to przecież trzeba też zadbać o skórę! Sama się nagle nie skurczy! Wcześniej jakoś nie zdawałam sobie z tego sprawy. 

Co zrobić ze skórą, której nadmiar ci zostanie po odchudzaniu? Jak się pozbyć cellulitu? Jak zredukować wałeczki na brzuchu czy udach? Odpowiedź jest jedna – tylko body-wrapping pomoże! Tak mówią :)

Body wraping to taki zabieg, który mimo tego, że jest profesjonalny można go wykonywać w domu. Wystarczy tylko mieć odpowiedni koncentrat. Dziewczyny na blogach polecają koncentrat z l-karnityną albo z kofeiną, albo z cynamonem. Ale o tym później. Jak wykonać body-wrapping? Wystarczy wymasować porządnie ciało pod prysznicem – np. zrobić sobie peeling, a potem gdy już się wytrzemy ręcznikiem, nakładamy na skórę koncentrat do body-wrappingu i zawijamy się folią. Następnie polecane jest położenie się na godzinę pod kołdrę by zabieg mógł zadziałać. Nie wiem jak wam, mnie się to bardzo podoba! Od jutra zaczynam się smarować i owijać!

Na stronie sklepu w którym kupiłam swój koncentrat do body-wrrapingu napisali, że najlepsze efekty osiąga się jeśli taki zabieg robi się przynajmniej raz w tygodniu. Zamierzam się więc zastosować. Już po kilku takich zabiegach skóra ma być ujędrniona, elastyczna, gładka no i ma się zmniejszać jej objętość, a cellulit z dnia na dzień ma znikać jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Poczekamy zobaczymy! Za kilka dni napiszę wam jak mi poszło, a jak mi zniknie cellulit to nawet zdjęcia wrzucę! ;)