Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 listopada 2015

Czarna rzepa – idealny szampon dla włosów


Na pewno zwróciłyście uwagę, że w każdej drogerii, sklepie itp., itd. Możemy zakupić ogromną ilość różnorodnych szamponów do włosów. A to szampon, przeciw wypadaniu włosów, a to przeciwłupieżowy…

Szamponów jest wiele, jedne drogie inne tańsze, lecz prawda jest taka że przetestowałam kilka i efekty raczej marne. Włosy wcale nie były gęstsze, a także łupież nie zniknął. Powiem szczerze, że lubię nowości, ale w tej dziedzinie stawiam na sprawdzone środki, znane od wieków i bardzo tanie. 

Polecę więc wam szampon z czarnej rzepy, który to idealne zadba o włosy. Jest to szampon naturalny, który poprawia koloryt włosów, a także działa przeciwłupieżowo. Ok, może nie najładniej pachnie, jednak jest wysokiej jakości, a przede wszystkim sprawia, że włosy stają się ładniejsze.

poniedziałek, 6 lipca 2015

Od jutra zaczynam body-wrapping!

Słyszeliście o czymś takim? Ja ostatnio przeczytałam o body wrappingu na jakimś blogu czy stronie, zobaczyłam zdjęcia z efektów i to mnie powaliło z nóg! Kurczę, nie wiedziałam, że można w domowym zaciszu takie cuda zrobić ze sobą, a właściwie ze swoją skórą! Nie sądziłam nawet, że koncentraty na odchudzanie istnieją naprawdę! Do tej pory byłam przekonana, że to jakiś MIT! Zawsze wydawało mi się, że aby schudnąć trzeba ćwiczyć i zmienić dietę. No i w tej kwestii się nie pomyliłam. Jednak jeśli ktoś ma dużą nadwagę, albo zamierza sporo zgubić to przecież trzeba też zadbać o skórę! Sama się nagle nie skurczy! Wcześniej jakoś nie zdawałam sobie z tego sprawy. 

Co zrobić ze skórą, której nadmiar ci zostanie po odchudzaniu? Jak się pozbyć cellulitu? Jak zredukować wałeczki na brzuchu czy udach? Odpowiedź jest jedna – tylko body-wrapping pomoże! Tak mówią :)

Body wraping to taki zabieg, który mimo tego, że jest profesjonalny można go wykonywać w domu. Wystarczy tylko mieć odpowiedni koncentrat. Dziewczyny na blogach polecają koncentrat z l-karnityną albo z kofeiną, albo z cynamonem. Ale o tym później. Jak wykonać body-wrapping? Wystarczy wymasować porządnie ciało pod prysznicem – np. zrobić sobie peeling, a potem gdy już się wytrzemy ręcznikiem, nakładamy na skórę koncentrat do body-wrappingu i zawijamy się folią. Następnie polecane jest położenie się na godzinę pod kołdrę by zabieg mógł zadziałać. Nie wiem jak wam, mnie się to bardzo podoba! Od jutra zaczynam się smarować i owijać!

Na stronie sklepu w którym kupiłam swój koncentrat do body-wrrapingu napisali, że najlepsze efekty osiąga się jeśli taki zabieg robi się przynajmniej raz w tygodniu. Zamierzam się więc zastosować. Już po kilku takich zabiegach skóra ma być ujędrniona, elastyczna, gładka no i ma się zmniejszać jej objętość, a cellulit z dnia na dzień ma znikać jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Poczekamy zobaczymy! Za kilka dni napiszę wam jak mi poszło, a jak mi zniknie cellulit to nawet zdjęcia wrzucę! ;)

środa, 20 maja 2015

Jak uporać się z nadmiernym wypadaniem włosów

Dzisiaj zbaczam nieco z tematów sportowych i ściśle związanych z bieganiem - i zajmę się urodą.
Jasne - bieganie jest ważne w moim życiu - i zajmuje w nim sporą część - jednak nie samym "chlebem" człowiek żyje.
Jestem kobietą i lubię jak każda z nas wyglądać kobieco i atrakcyjnie. A jednym z naszych mocnych stron są przecież włosy.
Niestety nie u mnie. Ostatnio zauważam że wypadają za często i za dużo. Doczytałam że to że wypadają to normalne i związane z życiem włosa. I wszystko jest ok póki wypada max 200 włosów dziennie. Niestety u mnie włosy od jakiegoś miesiąca wypadają masowo. 200 saztuk to ja widzę w wannie po ich umyciu. Więc jeśli czegoś nie zrobię i nie wezmę się za nie - niedługo zostanę łysa. A tego bym sobie nie życzyła.
Dlatego dzisiaj temat włosowy. Powiem Wam co już robię i robić dalej zamierzam - a za jakiś czas napisze czy dało to rezultaty. A jeśli wy macie swoje własne i co ważniejsze sprawdzone sposoby - proszę podzielcie się nimi.
  1. Drożdże. Wyczytałam że bardzo poprawiają kondycję włosów dzięki zawartości witaminy B. Do tego herbatka ze skrzypu i pokrzywy. Kilka szklanek tych specyfików już za mną. Za każdym razem muszę się zmuszać do ich wypicia i raczej się nie przyzwyczaję. Więc prawdopodobnie przy najbliższej okazji zaopatrzę się w suplementy na włosy i paznokcie i zacznę je łykać. łatwiej i przyjemniej a pożądany efekt też osiągnę
  2. Zdrowe odżywianie - im więcej owoców i warzyw tym lepiej, woda zamiast kolorowych soków, 5 posiłków zamiast 3 i tak dalej. Jesteśmy tym co jemy - i im lepiej się odżywiamy i unikamy mocno kolorowej i przetworzonej żywności - tym lepiej i dla nas i dla naszych włosów. Nic nowego - większość z nas to wie - Ale - czy się stosuje? Ja postaram sie. Największe wyzwanie to oczywiście mniej słodyczy. Ale pewnie nie tylko moje
  3. Odpowiednia szczotka do czesania. Absolutnie zakazana z metalowymi drucikami - już lepsza jest drewniana - a najlepsza z włosia lub TANGLE TEEZER. Kupiłam sobie taką - i faktycznie różnica jest. Włosy nie są wyrywane podczas czesania. Teraz bardziej przypomina to delikatny masaż - wcześniej często było to szarpanie
  4. Unikam farbowania włosów - wiadomo pogarsza kondycję włosów
  5. Unikam suszarki, prostownicy czy lokówki. Gorące powietrze szkodzi włosom - a ja chcę by były jak najsilniejsze i w końcu przestały tak mocno wypadać
  6. Nie czeszę włosów po myciu. Robiłam tak od zawsze - że mokre włosy czesałam od razu. teraz czytam że to zbrodnia przeciwko włosom. No nic - będę czekać aż wyschną. Akurat to jedne z prostszych zadań przy pielęgnacji włosów.
  7. Bawełna zamiast ręcznika. Ręczniki są szorstkie i niszczą mokre włosy - dlatego zalecana jest do delikatnego wyciśnięcia wody z włosów bawełna na przykład stara bawełniana koszulka. Staram sie pamiętać by właśnie nią osuszać włosy
  8. Więcej kosmetyków do pielęgnacji włosów. Już nie tylko szampon i odżywka z supermarketu o podejrzanym składzie. Teraz profesjonalne i polecane przez włosomaniaczki kosmetyki rosyjskie Agafii. Oraz olejki. Mam arganowy i migdałowy póki co. 2 razy w tygodniu staram się zastosować wcierkę czy olejowanie włosów. Ponadto maseczki - aktualnie jedna na wypadanie włosów druga na porost - drożdżowa. Podobno ważne jest aby nie przesadzać od razu i ilością i pamiętać o różnorodności. No zobaczymy.

Mam nadzieję że to pomoże - chociaż już wiem że na zmiany przyjdzie mi czekać tygodnie - a nawet miesiące. Ale już zaczęłam - a to najważniejsze.